Czy można wymagać od konsumenta sprawdzenia towaru przy odbiorze przesyłki?

Dziś o jednym z poważniejszych dylematów przedsiębiorców prowadzących sklepy internetowe, a także sprzedaż wysyłkową w innych formach. Oczywiście nie będą się tym przejmować ci e-biznesmeni, którzy nie dbają o to, by stosowane przez nich regulaminy i wzorce umowne aspirowały do osiągnięcia zgodności z przepisami regulującymi prawa konsumenta oraz nie kolidowały z wytycznymi płynącymi z Rejestru klauzul niedozwolonych UOKiK. Jednak grupa o takim lekceważącym podejściu do tematu jest w zaniku. Nie zawsze dlatego że gestorzy e-sklepów sami stopniowo dojrzewają do odpowiedzialnego kształtowania swojej dokumentacji. Często musieli do tego dojrzeć natychmiast – w warunkach toczącego się wobec nich postępowania przed Prezesem UOKiK, a nawet Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów…

Pytanie brzmi: czy przy wysyłce towaru do nabywcy – konsumenta można wymagać od niego sprawdzenia (zbadania) w obecności kuriera zawartości przesyłki pod kątem stwierdzenia ewentualnych uszkodzeń, ubytków lub braków oraz – w razie ich wykrycia – spisania stosownego protokołu?

Gdyby sugerować się wyłącznie zawartością Rejestru klauzul niedozwolonych UOKiK – należałoby uznać, że narzucanie takiego obowiązku konsumentowi we wzorcu umownym/ regulaminie – tym bardziej pod rygorem utraty uprawnień z tytułu niezgodności towaru z umową – jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interesy, a zatem pachnie kłopotami dla stosującego taką klauzulę przedsiębiorcy.

Przejrzałem Rejestr UOKiK pod tym kątem. Oto co znalazłem:

Numer wpisu: 2428
Data wpisu: 2011-07-19
Przedsiębiorstwo Nasiennictwa Ogrodniczego i Szkółkarstwa w Ożarowie Mazowieckim Spółka Akcyjna z siedzibą w Ożarowie Mazowieckim
„W przypadku zastrzeżeń do stanu przesyłki lub ilości, Zamawiający występuje do pracownika Poczty Polskiej, firmy kurierskiej lub spedytorskiej z żądaniem sporządzenia protokołu. Powinna w nim być podana data i godzina doręczenia przesyłki oraz opis uszkodzenia lub ubytku. Protokół powinien być potwierdzony czytelnymi odręcznymi podpisami przedstawiciela Poczty Polskiej, lub firmy kurierskiej lub spedycyjnej oraz Zamawiającego”.

Numer wpisu: 2429
Data wpisu: 2011-07-19
Przedsiębiorstwo Nasiennictwa Ogrodniczego i Szkółkarstwa w Ożarowie Mazowieckim Spółka Akcyjna z siedzibą w Ożarowie Mazowieckim
„Jeśli zdaniem Zamawiającego towar nie dotarł do niego w należytym stanie, bądź, według niego, nie jest zgodny z zamówieniem, występuje do pracownika Poczty Polskiej lub kuriera, który dostarcza przesyłkę o sporządzenie protokołu. Powinna być w nim podana data i godzina doręczenia przesyłki oraz opis uszkodzenia lub ubytku”

Numer wpisu: 2430
Data wpisu: 2011-07-19
Przedsiębiorstwo Nasiennictwa Ogrodniczego i Szkółkarstwa w Ożarowie Mazowieckim Spółka Akcyjna z siedzibą w Ożarowie Mazowieckim
„Protokół, o którym mowa w punkcie 30, jest podstawą do występowania z ewentualnymi roszczeniami wobec Zespołu”

Numer wpisu: 2519
Data wpisu: 2011-09-19
Andrzej Krystecki – „Kajt” Andrzej Krystecki w Długołęce
„Uszkodzenia powstałe w czasie dostawy i transportu będą rozpatrywane tylko wtedy, gdy usterka zostanie odkryta w obecności pracownika firmy kurierskiej. W takim przypadku niezbędne jest spisanie protokołu szkody w obecności pracownika firmy kurierskiej”

Numer wpisu: 1889
Data wpisu: 2010-04-19
Robert Niedbałowski „AstroClassic” z siedzibą w Tarnobrzegu
„Reklamacje dotyczące uszkodzeń mechanicznych lub braków powstałych podczas transportu będą rozpatrywane pod warunkiem przyjęcia tego typu reklamacji przez kuriera i sporządzenia przez niego protokołu reklamacyjnego”

Numer wpisu: 2368
Data wpisu: 2011-06-16
„SYSTEM 69” Spółka jawna Kajdan i Spółka w Katowicach
„Reklamacje dotyczące uszkodzeń mechanicznych powstałych podczas transportu będą rozpatrywane tylko w momencie odbioru towaru w obecności dostawcy (kuriera lub pracownika Poczty Polskiej)”

Uważni Czytelnicy tego bloga wiedzą już jednak, że czasem zdarza się, że na mocy wyroku SOKiK dane postanowienie trafia na czarną listę, chociaż w świetle określonego przepisu ustawowego można by się zasadnie zastanawiać czy danej klauzuli nie uznać co najwyżej za szarą, a czasem nawet niewinnie bielutką 🙂

Teraz uwaga. Jest w kodeksie cywilnym przepis art. 545 §2:

W razie przesłania rzeczy sprzedanej na miejsce przeznaczenia za pośrednictwem przewoźnika, kupujący obowiązany jest zbadać przesyłkę w czasie i w sposób przyjęty przy przesyłkach tego rodzaju; jeżeli stwierdził, że w czasie przewozu nastąpił ubytek lub uszkodzenie rzeczy, obowiązany jest dokonać wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności przewoźnika.

Na pierwszy rzut oka można powiedzieć: „No i co z tego? Przecież przepisów kodeksu cywilnego o sprzedaży nie stosuje się do sprzedaży konsumenckiej!”.

Czy aby na pewno cytowany przepis nie dotyczy sprzedaży konsumenckiej? Zwróćmy uwagę na przepis art 535¹ k.c.: Przepisy niniejszego działu stosuje się do sprzedaży konsumenckiej w takim zakresie w jakim sprzedaż ta nie jest uregulowana odrębnymi przepisami.

Rzecz w tym, że ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej samodzielnie nie reguluje kwestii zbadania rzeczy przez kupującego. Z tego powodu ja osobiście jestem skłonny uważać, że przepis art. 535¹ k.c. odnosi się, przynajmniej per analogiam, także do sprzedaży konsumenckiej.

Czy to oznacza, że bez obaw wpisuję do tworzonych przeze mnie regulaminów taki zakres obowiązków konsumenta (zbadanie towaru w obecności kuriera, spisanie protokołu uszkodzeń – pod ewentualnym rygorem utraty uprawnień z tytułu defektów towaru)? Absolutnie NIE! Posługiwanie się klauzulą wpisaną już do Rejestru UOKiK jest praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i jako takie grozi dotkliwymi sankcjami i następstwami.

Co najwyżej ograniczam się do  wkomponowania do regulaminu zalecenia dla konsumenta co do  zbadania towaru w obecności kuriera i spisania notatki dokumentującej ewentualne uszkodzenia, ale bez określania ujemnych następstw dla konsumenta w razie niezrealizowania takiego zalecenia.

Natomiast w indywidualnej sprawie z konsumentem, w realiach grożącego lub powstałego sporu, skuteczne powołanie się na art. 535¹ k.c. uważam za możliwe i celowe.


Śledź odpowiedzi dzięki RSS 2.0
  1. Pierwsza uwaga – SOKiK z tymi klauzulami się nie popisał – wychodzi nieznajomość przywołanego przepisu k.c.
    Co więcej, wszystkie opisane powyżej klauzule jest wynikiem nieznajomości przedsiębiorców przepisów k.c. oraz prawa przewozowego. Po pierwsze art. 544 w zw. z art. 548 k.c. wskazuje, iż w przypadku przesyłania rzeczy kurierem ryzyko uszkodzeń mechanicznych podczas przewozu obciąża konsumenta (te przepisy również się stosuje do sprzedaży konsumenckiej). Z powodu tego rodzaju uszkodzeń kupujący nie może więc dochodzić roszczeń od sprzedawcy. Klauzule nie są więc potrzebne.
    Po drugie w myśl przepisów prawa przewozowego roszczeń z tytułu uszkodzonej przesyłki może od przewoźnika dochodzić wyłącznie odbiorca, więc również z tego względu to w interesie kupującego jest zachowanie wszystkich rygorów prawa przewozowego, gdyż to on utraci roszczenia wobec przewoźnika, jeśli nie sprawdzi przesyłki w należytym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *