Usługi turystyczne – Część 3. Mankamenty Rejestru klauzul niedozwolonych

Zgodnie z art. 47942 § 1 k.p.c. w razie uwzględnienia powództwa o uznanie postanowienia wzorca za niedozwolone Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sentencji wyroku przytacza treść postanowień wzorca umowy uznanych za niedozwolone i zakazuje ich wykorzystywania. Zgodnie z art. 47944 § 1 k.p.c. Sąd zarządza publikację prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

W artykule Joanny Łojkowskiej – Paprockiej oraz Małgorzaty Kozak  pt. „Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów musi szczegółowo uzasadniać swoje wyroki” zamieszczonym w internetowym wydaniu Gazety Prawnej z dnia 17 stycznia 2011r., zwrócono uwagę na bardzo istotne problemy praktyczne w posługiwaniu się przez przedsiębiorców Rejestrem UOKiK i dokonywaniu na jego podstawie prewencyjnej kontroli swoich wzorców umów:

1) „Treść klauzuli niedozwolonej opublikowanej w rejestrze klauzul niedozwolonych bez uwzględnienia kontekstu orzeczenia może wprowadzać konsumentów w błąd. Co więcej, często zdarza się, że wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie są uzasadniane.”

2) „W rejestrze tym figurują wyłącznie te klauzule, brak jest natomiast uzasadnień, czy choćby podstawowych motywów rozstrzygnięć sądowych.”

Nic dodać, nic ująć. Rada: bierzemy do ręki Rejestr UOKiK i szklankę po kawie. Tę drugą na potrzeby „wywróżenia” z fusów dokładnej treści i zakresu zakazu posługiwania się danym postanowieniem umownym 🙂  albo postanowieniem do niego zbliżonym (Bo  – jak wynika z uchwały SN z 13 lipca 2006 r., III SZP 3/06, OSNP 2007 – stosowanie w obrocie klauzul o treści zbliżonej do klauzuli wpisanej już do rejestru, wywołujących mimo innego brzmienia takie same skutki jak klauzula wpisana do rejestru, godzi w interesy konsumentów w takim samym stopniu, jak stosowanie klauzuli identycznej do  tej figurującej już w rejestrze)  Bez wróżenia z fusów, ewentualnie chiromancji :), nijak nie ustalimy nawet tego, jaki konkretnie stan faktyczny leżał u podstawy uznania danego postanowienia za niedozwolone.

Inny problem to przejrzystość i łatwość posługiwania się Rejestrem UOKiK, zwłaszcza w postaci pliku PDF udostępnionego na stronie internetowej UOKiK. Konia z rzędem temu, kto w rozsądnym czasie kilku minut odnajdzie tam to, czego szuka. Środowiska praktyków i naukowców od dawna zgłaszają postulaty ubrania Rejestru w inne szaty, w tym wprowadzenia bardziej zaawansowanych niż oferuje program Adobe Reader metod wyszukiwania treści, a także pogrupowania klauzul niedozwolonych według klucza branżowego. Co prawda w ostatniej kolumnie Rejestru znajdujemy adnotację o sektorze rynku (np. „Turystyka”), ale ułatwia to eksplorowanie Rejestru w stopniu minimalnym. Według stanu na połowę maja 2011r. Rejestr liczy już ponad 2300 postanowień niedozwolonych, a liczba ta będzie rosnąć.

Jest jednak szansa, że dopisywanie kolejnych postanowień do Rejestru UOKiK przestanie być tak spontaniczne, lawinowe i niekontrolowane, jak dotychczas.  W tym miejscu odwołam się do wpisu z dnia 14 maja 2011r. w blogu „Prawo i Turystyka”, prowadzonym przez Krzysztofa Wilka (Autora – jeśli tu zbłądzi 🙂 – serdecznie pozdrawiam i uspokajam, że na jego działkę tematyczną zamierzam wkraczać jedynie incydentalnie :)).

Autor przybliża praktyczne konsekwencje uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt III CZP 119/10, w której SN uznał, że Postanowienie wzorca umowy, sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy, nie może być uznane za niedozwolone postanowienie umowne (art. 385-1 § 1 k.c.).

Dotychczas w praktyce orzeczniczej SOKiK przesłanki nieważności danego postanowienia w postaci jego sprzeczności z ustawą (art. 58 k.c.) /np. z semiimperatywnymi przepisami ustawy u usługach turystycznych, chroniącymi turystę/ nie traktowano jako przeszkody do uznania tego samego postanowienia za niedozwolone w myśl art. 385¹ §1 k.c., a tym samym niewiążące konsumenta jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające jego interesy. Uchwała SN zmierza do skorygowania tej praktyki. W uzasadnieniu do uchwały SN stwierdzono, iż postanowienie umowy nieważne już na ustawowym poziomie regulacji nie może być równocześnie uznane za niedozwolone na podstawie art. 385¹ §1 k.c. „Postanowienie wzorca umowy sprzeczne z ustawą nie może bowiem wywrzeć skutku prawnego (art. 58 § 1 k.c.) i nie może kształtować praw i obowiązków konsumenta oraz nie jest w stanie rażąco naruszyć jego interesów”

Przy okazji Krzysztof Wilk – słusznie moim zdaniem – ocenia, że cytowana uchwała SN powinna ukrócić możliwości masowego pozywania przedsiębiorców (np. z branży turystycznej) przed Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie za niedozwolone postanowień, które same w sobie wykazują pierwotną nieważność z powodu sprzeczności z ustawą. W takich razach nie ma podstaw do uwzględniania przez SOKiK powództw wnoszonych przez stowarzyszenia i organizacje konsumenckie, które czasami pod sztandarem ochrony konsumenta, maksymalnie mnożą pozwy w ramach ofensywy przeciwko temu samemu osaczonemu przez nie przedsiębiorcy – często osiągając przy okazji  cele dużo bardziej przyziemne i wymierne aniżeli krzewienie ideału ochrony konsumenta …

Bardziej zainteresowanych funkcjonowaniem tego mechanizmu działającego pod płaszczykiem ochrony konsumenta zachęcam do lektury świetnie zredagowanego dokumentu wyjaśniającego bez ogródek praktycznie wszystkie jego tajniki: Interpelacja poselska Posła Stanisława Rakoczego do Prezesa Rady Ministrów z dnia 21 lipca 2010r. (data wpływu: 3 sierpnia 2010r.) http://sejmometr.pl/interpelacja/ZTQPL W Interpelacji zwraca się uwagę między innymi na takie – kluczowe według mnie – problemy:

1) „Żaden przepis Kodeksu postępowania cywilnego traktujący o postępowaniu w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone (art. 47936 i n.) nie nakazuje, aby osoba kierująca do sądu stosowny pozew zwróciła się najpierw o wyjaśnienia do instytucji, która jej zdaniem dopuszcza się używania niedozwolonego postanowienia umownego lub obligatoryjnie wezwała taką instytucję do zaniechania naruszeń”;

2) „Sytuacja, która ma miejsce w obecnym stanie prawnym, podważa także sens i cel istnienia rejestru, który rozrasta się do ogromnych rozmiarów, zawierając często takie same, powtórzone postanowienia umowne”;

3) „W polskim systemie prawnym żaden sąd nie jest formalnie związany oceną prawną dokonaną przez inny sąd orzekający w podobnej sprawie. Jednakże przepis art. 47943 K.p.c. konstytuuje wyjątkową sytuację tzw. rozszerzonej prawomocności orzeczenia. Zgodnie z tym przepisem: ˝Wyrok prawomocny ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru, o którym mowa w art. 47943 K.p.c.”;

4) Postulat: „ (…) wprowadzenia do polskiego systemu prawnego modelu zakładającego możliwość zwrócenia się przez dany podmiot do UOKiK z wnioskiem o interpretację, czy dane postanowienie umowne może być uznane za niedozwolone.”

5) Postulat: „ (…) zmiany brzmienia przepisów art. 47939 K.p.c. lub art. 47943 K.p.c., której efektem byłaby możliwość odrzucenia lub oddalenia pozwu, który dotyczy postanowienia już wpisanego w takim samym bądź podobnym brzmieniu do rejestru, a które w chwili wniesienia pozwu nie było już stosowane przez stronę pozwaną.”

Z drugiej strony  optymizm (podsycony powyżej cytowanymi postulatami racjonalizacji funkcjonowania systemu ujawniania i rejestrowania klauzul niedozwolonych) słabnie, jeśli weźmie się pod uwagę będącą w obiegu prawnym uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2008 r., sygn. III CZP 80/08, w brzmieniu: ˝Rozszerzona prawomocność wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone (art. 47943 w związku z art. 365 K.p.c.) nie wyłącza możliwości wytoczenia powództwa przez tego samego lub innego powoda, w tym także przez organizację społeczną działającą na rzecz ochrony interesów konsumentów, przeciwko innemu przedsiębiorcy, niebiorącemu udziału w postępowaniu, w którym zapadł wyrok, stosującemu takie same lub podobne postanowienia wzorca jak wpisane do rejestru, o którym mowa w art. 47945 § 2 K.p.c.˝.

Jak widać – racjonalny, sprawny, efektywny, przejrzysty i eliminujący pole do nadużyć system ujawniania i rejestrowania klauzul niedozwolonych jest nadal in statu nascendi i rodzi się w bólach. Czekamy na szczęśliwe rozwiązanie 🙂

 

Śledź odpowiedzi dzięki RSS 2.0
  1. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Pingback: Przegląd prasy (10.06.2011) « Prawo i Turystyka

  3. Bardzo ciekawy blog, ale niestety nigdzie nie widzę możliwości śledzenia wpisów (RSS), co znacznie utrudnia bieżące zapoznawanie się z nowymi wpisami. Warto by wprowadzić taką opcję.

  4. ja używam „opery” i kanał da się ustawić z poziomu przeglądarki – zresztą już to zrobiłem 😛

  5. Konsumenci, którzy podpisują umowy z biurami turystycznymi mogą bezpłatnie sprawdzić te umowy, czy nie zawierają klauzul niedozwolonych w darmowej wyszukiwarce klauzul http://klauzuleniedozwolone.pl

    • Dziękuję za odwiedziny. Poświęciłem Państwa serwisowi nieco uwagi w najnowszym wpisie bloga. Jeżeli czegoś z koncepcji lub zasad działania serwisu nie zrozumiałem właściwie – proszę mnie poprawić. Życzę powodzenia!

  6. Pingback: W gąszczu klauzul niedozwolonych | Przemysław Olek – blog PrawoB2C.pl

  7. Pingback: Przegląd prasy: zmiany Rejestru klauzul niedozwolonych | Przemysław Olek – blog PrawoB2C.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *